Tanie noclegi poznań – historia mojego brata

2Najważniejsze są „tanie noclegi poznań” – tymi słowami przywitał mnie mój brat w chwili, gdy weszłam do jego mieszkania. Nie ukrywam, że byłam zdziwiona tym dziwnym zdaniem, które mnie zaskoczyło tuż w progu, ale Kacper zawsze był chłopakiem z tysiącem pomysłów. Okazało się, iż tym razem od kilku dni planował on kilkudniowy wyjazd do Poznania, bo nigdy tam nie był. Jego żona ciągle powtarzała mu, że jest to piękne i niesamowite miasto, które po prostu trzeba zobaczyć. Oczywiście bez problemu kupił bilety na pociąg w dobrej cenie, zorientował się w ciekawych miejscach do obejrzenia i muzeach do zwiedzania, ale zapomniał o jakże istotnej kwestii. W dniu wyjazdu, gdy wszystko już było spakowane, dzieci odwiezione zostały do dziadków a pies trafił do mojego mieszkania- zdali sobie sprawę, że zapomnieli zarezerwować hotel! Żona mojego brata nie kryła swego rozgoryczenia, bo obiecał jej, że tego dopilnuje. Nie odbyło się bez ogromnej awantury i trzaśnięcia drzwiami, ale wcale się nie dziwię jej zachowaniu.

Nasz roztrzęsiony Kacper nie za bardzo wiedział, co zrobić w tej stresującej sytuacji, ale nagle niewiadomo jakim cudem zobaczył wielki baner informujący o korzystnych cenach noclegów w Poznaniu, które można rezerwować z kilkugodzinnym wyprzedzeniem. Nie krył swej radości i błyskawicznie zarezerwował termin, co w oka mgnieniu poprawiło nastrój jego żony.

Komentarze są wyłączone.